Ten blog będzie o grach.
Zawsze lubiłem gry. Komputerowe, planszowe, podwórkowe. Oczywiście nie wszystkie, ale zdecydowaną większość. Dziwne wydawało mi się to, że niekoniecznie lubię w nie grać. Przeważnie większą frajdę sprawiało mi patrzenie na to, jak gra ktoś inny.
Szczególną sympatią darzyłem gry, które były inne od pozostałych. Nowe, świeże, z unikalną mechaniką. Tacy prekursorzy.
Takim prekursorem było dla mnie Majesty. Chyba pierwsza gra, w której nie masz bezpośredniego wpływu na to co zrobią Twoi podwładni, za to poprzez mechanizm nagród, możesz lekko nimi sterować. Nie wiem, czy była inna gra, która poszła w tym kierunku, ale na mnie wywarła niesamowite wrażenie. Była to też pierwsza gra, którą ukończyłem. A nie ma ich wiele.
No, ale bądźmy poważni, po co komu nowy blog o grach. Jest ich pełno, tak jak i filmików z recenzjami, instrukcjami, itp. no więc:
Ten blog nie będzie o grach.
Ten blog będzie o gryfikacji, po angielsku gamification, ale na pewni nie o grywalizacji.
Jak zwał tak zwał, chodzi o zastosowanie mechanizmów znanych z gier w życiu.
Czyli o czymś co zostało nazwane niedawno powyższymi słowami, a istnieje od zawsze.
Oby tak dalej :-) na dobry start +1 ode mnie ;-)
OdpowiedzUsuń